Tag: wirus

SZCZEPIONKA HPV: TAK CZY NIE?! PROF. RUDOLF KLIMEK MASAKRUJE KŁAMSTWA O TEJ SZCZEPIONCE!

Szczepionka na HPV: szczepić czy nie? Tematyka szczepień wywołuje ogromne kontrowersje. Z jednej strony osoby zajmujące się medycyną naturalną, jak i coraz większa liczba lekarzy alarmują o skutkach ubocznych szczepionek i braku ich skuteczności. Badania nad ich skutecznością i bezpieczeństwem mają być fałszowane na zlecenie firm farmaceutycznych, a do ich produkcji mają być używanie tanie, ale szkodliwe substancje.

Z drugiej strony trwa frontalny atak „zwolenników nauki” oskarżających przeciwników szczepień o pseudonaukę i sianie teorii spiskowych. I jak tu żyć? Mam nadzieję, że dowody naukowe jakie przeczytasz w tym artykule, pomogą Ci podjąć właściwą decyzję. Zdrowie mamy jedno i jesteśmy odpowiedzialni za nie sami, a medycyna często jest bezsilna. Wie to każdy, kto choruje na nieuleczalną i wciąż zaskakującą różnymi „nowościami” chorobę, na przykład ja sam. Gdybym słuchał się uczonych lekarzy, biorących za 15 minut wizyty 200 złotych, to dawno bym nie żył.

Szczepionka na HPV: a co ze skutkami ubocznymi?

HPV, czyli wirus brodawczaka ludzkiego, bywa oskarżany o wywoływanie raka szyjki macicy. Stworzono więc szczepionkę na HPV, która ma rzekomo zapobiegać tej chorobie. Jednak wokół niej narosło wiele kontrowersji. Po pierwsze, szczepionka ta uważana jest za wyjątkowo toksyczną. Po drugie, istnieją kontrowersje związane z jej skutecznością jak i faktem, czy wirus HPV rzeczywiście przyczynia się do rozwoju raka szyjki macicy.

Szczepionka na HPV zawiera tylko kilka szczepów tego wirusa. A różnych wirusów typu HPV jest bardzo dużo. Część lekarzy twierdzi też, że wirusy HPV nie są przyczyną raka szyjki macicy, ale koncentrują się tam, gdzie ma miejsce jakaś zmiana. Od łagodnego stanu zapalnego, aż po raka. No i naukowcy, którzy potwierdzili że wirus HPV rzekomo wywołuje raka szyjki macicy, mieli być zamieszani w konflikt interesów z producentem szczepionek. Producent szczepionki HPV – ogromny i wpływowy koncern farmaceutyczny – miał przekupić sam komitet noblowski, by przyznano tym naukowcom nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny.

Cóż, dziś to pieniądze i wpływy dyktują prawdę w medycynie i farmacji. Jest to zbyt dużo pieniądz, by zostawić go rzetelnym naukowcom czy naturapeutom, którzy szybko by odcięli koncerny farmaceutyczne od miliardowych dochodów. A szczepienia z toksycznymi dodatkami, uszkadzające organizm, zapewniają firmom farmaceutycznym klientów na lata. Bo te powikłania poszczepienne (tzw. niepożądane odczyny poszczepienne) trzeba potem czymś leczyć.

Medyczne kłamstwa na temat skuteczności i skutków ubocznych szczepionki HPV

W tym artykule zapraszam Cię na dwa nagrania video. Pierwsze to wypowiedź profesora Rudolfa Klimka. Drugie to film dokumentalny wyemitowany w irlandzkiej telewizji TV3.

Cytuję: „Lekarz, który mówi, że szczepionka na raka szyjki macicy pozwoli uniknąć choroby, kłamie. Szczepienie obejmuje bowiem najwyżej dwie, trzy przyczyny raka. A jest ich ponad sto.”
~prof. Rudolf Klimek, wybitny ginekolog

Pozostałe artykuły o szkodliwości szczepionki na HPV na mojej stronie:
Dr Suzanne Humpries o szkodliwych szczepionkach na HPV
Zobacz jak sfałszowano badania szczepionki na HPV! „To najniebezpieczniejsza istniejąca szczepionka”
Zabójcza szczepionka HPV: szokujące i ukrywane skutki uboczne wychodzą na jaw!

W artykule „Groźna szczepionka przeciw HPV, czyli medyczna rosyjska ruletka” opisałem bardzo dokładnie większość kontrowersji, manipulacji i kłamstw związanych z tą szczepionką. Jest to bardzo długi i obszerny artykuł. Poniżej link do tego artykułu:
Groźna szczepionka na HPV, czyli medyczna rosyjska ruletka

Szczepionka HPV: szczepić czy nie? Mówi prof. ginekologii Rudolf Klimek:

Szczepionka HPV: czy jest bezpieczna? Jakie ma skutki uboczne? Dokument z irlandzkiej TV3:

Zapraszam Cię teraz na ciekawe artykuły poświęcone medycynie, w tym tej naturalnej, zdrowiu, szkodliwości leków i szczepień:

Zanim kupisz suplement lub witaminę.. Lista tajemnic i oszustw koncernów farmaceutycznych
Czy kawa szkodzi? Jesteśmy okłamywani a szokujące skutki uboczne są ukrywane!
Niepokojące odkrycie: popularne leki i suplementy na zgagę rujnują zdrowie?!
Zanim sięgniesz po silne leki.. Niesamowity i wciąż szokujący wpływ litu na zdrowie
Leki na żołądek pogarszają objawy zamiast pomagać. Konsekwencje mogą być bardzo poważne
Dlaczego leki na depresję nie działają? Będziesz w szoku gdy to przeczytasz, ale lekarze naprawdę tego nie wiedzą!
Naltrexon: cudowny lek na choroby wobec których medycyna jest bezsilna
Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!

Autor: Jarek Kefir

Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. Radzimy sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony to 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Zwiększanie naszej świadomości i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach! Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

Seria tajemniczych zgonów po szczepieniach na grypę! Eksperymenty na ludziach?

Seria tajemniczych zgonów po szczepieniach na grypę! Zmarło już 11 osób

grypa szczepieniaMamy sezon grypowy w pełni, a więc aktywna jest zarówno grypowa propaganda, jak i grypowy geszeft. Na geszeft ten składają się nie tylko leki na gorączkę, które poprzez sztuczne obniżanie temperatury, wręcz przeszkadzają organizmowi wyzdrowieć (paracetamol, aspiryny, ibuprofen). To także ogromne dochody ze sprzedaży szczepionek na grypę, a w dalszej kolejności, co równie ważne – dochody z leczenia skutków ubocznych tych szczepionek.

Włochami wstrząsnęła całą seria tajemniczych zgonów po szczepieniach na grypę. Do piątku (28.11.2014) zarejestrowano już 11 zgonów. Na pewno nie jest to ostateczny bilans ofiar, gdyż zaszczepionych ludzi było tysiące, a niektóre poważne skutki uboczne szczepienia dają o sobie znać nawet kilka, kilkanaście lat po nim. Trzeba też brać pod uwagę to, że te 11 osób to przypadki, gdy udało się powiązać nagły zgon ze szczepieniem. Ile było podobnych zgonów, ale niekumata rodzina nie powiązała go ze szczepieniem? Znana profesor Maria Dorota Majewska twierdzi, że rejestruje się tylko ok. 5% przypadków działań niepożądanych szczepionek, w tym zgonów.

Oczywiście, włoska służba zdrowia umywa rączki, twierdząc, że niekoniecznie muszą to być przypadki śmierci w wyniku szczepienia. Jednak z użycia wycofano dwie partie tej szczepionki. Sprawą zajęła się już włoska prokuratura, zaś Karabinierzy skonfiskowali dokumentację medyczną.

Ciekawe jest to, że wszystkie szczepionki które spowodowały tę serię zgonów, były rozprowadzane przez „ośrodki zdrowia” – ALS. To nie pacjent kupował szczepionkę w aptece, konkretnie na grypę, ale dostawał ją na miejscu. Kto wie – może pod pozorem szczepień na grypę prowadzono jakieś testy kliniczne innej szczepionki? Np tej na ebolę? I to ona spowodowała tę serię śmierci? Tego typu praktyki – czyli podawanie szczepionki eksperymentalnej, będącej w fazie testów, zamiast tej sprawdzonej i „zalegalizowanej” – są częste także w Polsce.

W taki sposób, pod pozorem darmowych szczepień fundowanych przez gminy, testuje się szczepionki na pneumokoki. Rodzicom mówi się że podaje się ich dzieciom „skuteczną i bezpieczną” szczepionkę na pneumokoki. Podczas gdy tak naprawdę podaje się im jedną ze szczepionek eksperymentalnych. A więc z nieznanymi skutkami ubocznymi. Wcześniej, lata temu, w podobny sposób testowano u nas szczepionkę przeciwko żółtaczce, co demaskuje jedna z matek:

Cytuję: „Ja ostatnio dowiedziałam się, że kiedy mój syn był szczepiony przeciw żółtaczce to szczepionka ta była dopiero w fazie badań więc syn jako wcześniak zagrożony podłączeniem pod respirator został w pierwszej dobie zaszczepiony jako królik bez pytania mnie o zgodę.”

Około roku 2010 lub 2011 wpadła mi w ręce ciekawa baza danych, odnośnie testów medycznych szczepionek, jakie odbywały się w Polsce. Testów tych było zaskakująco dużo, przeprowadzały je i szpitale, i przychodnie. Co ciekawe i szokujące, testy te były przeprowadzane także na bardzo małych dzieciach, w tym niemowlętach. Powiedzcie mi, który normalny rodzic świadomie zrobiłby ze swojego dziecka królika doświadczalnego?! Żaden, dlatego lekarze stosują różne podstępy. Np gdy szczepionka testowana jest na oddziale położniczym, to szczepionkę eksperymentalną podaje się razem ze szczepionką z normalnego kalendarza szczepień.

Podobnie było z testowaniem szczepionek w Grudziądzu bodaj w 2008 czy 2009 roku. Przedwczoraj zapadły wyroki skazujące w tej sprawie, niestety, bardzo łagodne. Przypomnijmy, iż kilkudziesięciu zaszczepionych eksperymentalną szczepionką na ptasią grypę (H5N1) zmarło, zaś poszkodowanych zdrowotnie jest aż 350 osób. Tutaj także nie informowano tych ludzi – w tym wypadku bezdomnych – że uczestniczą w medycznej rosyjskiej ruletce.

Niech w końcu dotrze do nas ta świadomość, że biznes farmaceutyczny to nie tylko biznes. To przede wszystkim zorganizowana przestępcza ośmiornica, której macki oplatają szczelnie całą kulę ziemską. Dochody kartelu farmaceutycznego przewyższają dochody karteli zbrojeniowych i narkotykowych razem wziętych. A tam, gdzie rządzi pieniądz, tam nie ma miejsca na dbanie o interesy społeczeństwa. Kartel ten chce sprzedać jak najwięcej szczepionek i lekarstw, prowadzi więc taką politykę, by jak najwięcej ludzi chorowało, najlepiej przez całe życie.

To kapitalizm, czysty rachunek zysków i strat. Obecnie w nauce rządzi pieniądz – pieniądz którym dysponują rządy i korporacje. Jeśli coś jest nie po linii tych rządów i korporacji, jeśli coś im nie przynosi zysku, to z marszu jest to nazywane „pseudonauką” bądź „spiskową teorią dziejów”. Dziś nie prawda ustala tok rozumowania nauki. To pieniądz ustala „prawdę” w nauce. Nauka stała się najeżoną różnego rodzaju dogmatami i gównoprawdami których nie wolno powtarzać, nową, świecką religią.

Autor: Jarek Kefir

Chcesz wspomóc to co robię i sprawić, by tego typu wpisy pojawiały się z regularną częstotliwością? Aby to zrobić, kliknij tutaj.

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł – podaj go dalej i pomóż go wypromować! Pomóż innym poznać tę prawdę.

 

Zmyślona epidemia eboli. WHO to mafijny kartel przemysłu farmaceutycznego

Zmyślona epidemia eboli. WHO to mafijny kartel przemysłu farmaceutycznego

ebola w Polsce (2)Dr Jerzy Jaśkowski, we wstawionym poniżej przeze mnie felietonie, demaskuje kilka kluczowych oszustw agendy międzynarodowej znanej jako WHO. Czyli światowa organizacja zdrowia.

Jak wiadomo, straszenie rozmaitymi epidemiami jest od ponad dekady istotną rolą tej agendy. Już w latach 90-tych XX wieku straszyli epidemią gąbczastego zwyrodnienia mózgu (CJD). Ta choroba, stety lub niestety, nie wywołała pożądanej przez WHO paniki ani ilości zgonów.

Zaczęło się więc straszenie epidemią wąglika w 2001 roku, po zamachach na WTC. Potem w kolejności były: ptasia grypa (2005) SARS i świńska grypa (2009 rok). Pamiętacie hucpę związaną z tą pamiętną epidemią świniaka, której, jak się okazało – nie było? Sprzedano ogromną ilość szczepionek. Większość z nich pozostała niewykorzystana, a ludzie którzy dali się nabrać farmaceutycznej propagandzie, pochorowali się po tych szczepieniach.

Szczepionki te wywoływały tajemnicze zachorowania (narkolepsja i inne neurologiczne) i tajemnicze zgony (całą serię poronień u zaszczepionych ciężarnych). Obecnie trwa kampania strachu związana z wirusem ebola. Strachu jest więcej, bo uwolniony wirus jest bardziej destrukcyjny niż typowa grypa. Zadać trzeba sobie kilka pytań, które głośno zadaje dr Jerzy Jaśkowski w swoich felietonach o wirusie ebola.

Ile z promowania szczepionek zarobi WHO, jej eksperci, czy osoby które utopiły w tych szczepionkach naprawdę dużą kasę, np Bill Gates? Czy szczepienia tym razem będą przymusowe?

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

____________________________________________________________

Ebola-obola. Poszukiwany żywy lub martwy

Cytuję: „Dzień 27 października roku 2014 będzie pamiętnym dla urzędników różnego szczebla. Właśnie jakieś służby, bliżej niezidentyfikowane przez mass media głównego nurtu dezinformacji, urządziły sobie zabawę w straszenie paczką z wirusem ebola w urzędach.

Podano, że informacje o obecności paczki z wirusem ebola oraz pojemnikami gazowymi dotarły pocztą elektroniczną oraz telefonicznie do urzędników aż w 52 miejscowościach. W samym Gdańsku aż 9 instytucji państwowych otrzymało takie informacje. W Warszawie to nawet Giełdę Papierów Wartościowych z tego powodu ewakuowano.

Biorąc to na spokojnie, to powinniśmy się śmiać z głupoty urzędniczej. Po pierwsze, jeżeli to przyszło w poczcie elektronicznej to po kilku minutach odpowiednie służby powinny namierzyć IP komputerów i zamknąć żartownisiów. A tego nie zrobiono. Podobnie nie ma żadnego problemu obecnie z namierzeniem telefonów. Tego także nie zrobiono. Czyli służby znały te numery.

Już kilka razy tego rodzaju incydenty były wywoływane i zawsze ta sekretarka rano była na czacie i wiedziała, co robić, czyli ewakuować  urząd, a nie skontrolować, co to za dowcipniś.

Poza tym wszystkie masmedia już o tym wiedziały od samego rana. Jakim cudem? Pani sekretarka od razu widziała, że musi dzwonić do radia, telewizji i czort wie gdzie jeszcze, a nie musi zawiadomić policji, aby namierzyli adresy „żartownisiów”?

W tej sytuacji należy wnioskować z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, że zrobiły to znane urzędom służby.

Co się za tym kryje.?

Po pierwsze,  jak powszechnie wiadomo, wirus jest opatentowany przez Rząd amerykański i żaden cywil ani inny dureń nie może bez zgody  rządu – armii cokolwiek z tym wirusem  robić. Już Armia wie po co to to opatentowała. Zysk ma wpłynąć do właściwej kieszeni. A więc nie ma żadnej możliwości zapakowania go do kartonu, chyba, że zrobiła to jednostka broni biologicznej Armii Amerykańskiej. No ale tego przecież  chyba nie zrobiła… Co prawda w Kraju nad Wisłą to miała ona zwoje więzienia tak tajne, że nawet rząd o nim nie wiedział, ale laboratorium broni biologicznej to chyba nie istnieje?   Armia ma swoje większe kłopoty. Pan Prezydent Obama, w związku z zamieszkami w Sierra Leone na plantacjach kakao, wysłał już 3000 marines i dodatkowo 1000 żołnierzy ze słynnej dywizji spadochronowej 101. Wiadomo, w dżungli skakać za wirusem najlepiej potrafią spadochroniarze. Marines zaprowadzą spokój w miastach. Przecież już 8 medyków kamienowano.

Czyli mamy problem. Wszyscy zainteresowani wiedzą, że oprócz właścicieli patentu USA nikt tego eboli widzieć nie ma prawa. Nawet nim zajmować się nie ma prawa, chyba, że zapłaci haracz. Przecież taki jest na całym świecie sens patentów. Patentujący nie po to płaci olbrzymie kwoty za ochronę własności intelektualnej, aby mu byle dureń ją zabierał. Co to, to nie, a tym bardziej zabierał armii. Wykluczone.

O tym, że cała prasa polska jest w rękach wydawców niemieckich, poinformował Nasz Dziennik już parę tygodni wcześniej.

O tym, że kontrola nad mediami w Niemczech aż do 2099 roku będzie w rękach amerykańskich, wiadomo od 2009 roku.

O tym, że wszystkie wydawnictwa są w rękach 5 firm, wiadomo od kilku lat.

Czyli piramida władzy jest znana. Jeżeli więc wszystkie media zaczynają ranek od tego samego, to znaczy, że otrzymały takie polecenie. Akcja jest sterowana. Bez dwu zdań.

Jaki jest cel takiego cyrku?

Celem może być straszenie ludzi. Wiadomo, że promowanie kłamstw korporacji jest głównym celem obecnej prasy. Na podobnych zasadach działa niemal 90% stron internetowych. Wiem to z własnego doświadczenia, że tylko strony umieszczone na serwerach za granicą podają informacje bez cenzury. Ze stronami krajowymi jest różnie. Na przykład ten sam admin przyjmuje informację o tym, że fakt X jest konfabulacją, a zaraz potem zamieszcza informację o „fakcie” Y przeczącemu faktowi X. I potem twierdzi, że to lepiej jak jest różnorodność. Taką różnorodność spełnia w całości program MK Ultra, czyli prania mózgów mniej oświeconego ludu, opracowany przed 50 laty przez służby specjalne, w rodzaju CIA itd.

Takim wpuszczonym dezinformatorem  jest na przykład artykuł  Blanki Łyczkowskiej, Ale to inna historia.

Bardzo często natomiast PT Autorzy powołują się na WHO. Po ich wypowiedziach widać wyraźnie, że nie mają zielonego pojęcia, co to jest WHO.

WHO, szeroko podaje o tym prasa amerykańska, jest instytucją założoną przez Rockefellera, jako przybudówka ONZ,  czyli formalnie Światowego Rządu. Jest to na pół prywatna organizacja, o czym świadczą pieniądze. Już w 1954 roku WHO zawarło tajne porozumienie z MAEA, że nie będzie publikowało żadnych ostrzeżeń przed promieniowaniem jonizującym, aby nie szkodzić producentom atomu. I jak wiemy, od 60 lat ta umowa jest dotrzymywana. WHO jest dofinansowywane przez właścicieli korporacji farmakologicznych. Taki na przykład B.Gates, właściciel firmy informatycznej, co i rusz przekazuje do WHO OLBRZYMIE KWOTY, rzekomo na potrzeby szczepień. Przypomnę, że po wydaniu ponad 50 milionów dolarów na szczepienia przeciwko polio w Indiach, spowodował tam tak wielką epidemię, że ponad 47500 dzieci zachorowało [inne źródła podają, że to było ponad 67 000 dzieci] Normalnie w Indiach bez szczepień chorowało na polio około 215 dzieci.

Podobnie do wątpliwych sukcesów WHO należy wywołanie epidemii po trzęsieniu ziemi na Haiti. Zmarło, bagatela, tylko nieco ponad 5000 Haitańczyków.

Straszenie chorobami jest jednym z istotnych działań WHO. Przypomnę, że już w 2001 roku WHO wywołało wirtualną epidemię wąglika. Na pewno przynajmniej część Czytelników przypomina sobie te koperty z mąką rozsyłane przez nie wiadomo kogo, ale wiadomo, że z wąglikiem. Według WHO, epidemia miła spowodować dziesiątki tysięcy zgonów. Zgonów było pięć! Ale WHO i pokrewne instytucje wyprowadziły z budżetu państwa ponad miliard dolarów na rzekomą walkę z wąglikiem. Oczywiście, był to budżet USA.

W 2005 roku WHO rozpoczęło kampanię straszenia ptasia grypą, czyli H5N1. Była to bardzo dziwna grypa, bowiem chorowały tylko kurczaki w kurnikach. Żaden dziki ptak nie zachorował! Nie miało to oczywiście żadnego znaczenia dla akcji. Także w Polsce wybito kilka milionów kurcząt przed świętami. Proceder pozwolił na wyciągnięcie z kieszeni podatnika pięćdziesiąt milionów złotych. Ubocznym, albo celowym efektem było wyeliminowanie konkurencji na rynku drobiowym i likwidacja polskich ferm, połączona z otwarciem granic dla konkurencji.

Dziwnym trafem, WHO PROGNOZOWAŁO ŚMIERTELNOŚĆ  na poziomie ponad 60%. Widać wyraźnie, że pracownicy WHO uwielbiają liczbę 60, ponieważ w przypadku eboli także prorokują 60 % śmiertelność.

Miało zachorować na ptasia grypę nawet miliard osób. Na całe szczęście, nie uzgodniono tego z wirusem ptasiej grypy. W całym szeroko nagłaśnianym okresie zmarło na całym świecie koło1000 osób, ale potwierdzenie wirusa miało tylko 97 z tych osób. Dodatkowo, osoby te pochodziły z bardzo zaniedbanych i biednych  wiosek. W jaki sposób w akurat tych wioskach znaleźli się specjaliści z testami? Pozostanie to już na zawsze słodką tajemnicą służb specjalnych.

Przypomnę, że normalnie na zwykłą grypę umiera rocznie na całym świecie od 250 do 500 000 ludzi, czyli ponad pięćset razy więcej.

Co ciekawsze, dr Peter Palese z Mount Sinai School of Medicine z N.Jorku podał, że surowice pobrane od mieszkańców chińskich wiosek wykazały, że miliony ludzi miały naturalne przeciwciała przeciwko H5N1. Podał to do publicznej wiadomości w NYT  8 listopada 2005 r. twierdząc, że cala sprawa jest fałszywką. Innymi słowy, wirus był normalnie w środowisku i nie powodował żadnych chorób.

Powinniśmy się więc cieszyć, że wirus nas oszczędził. Dobre samopoczucie uleciało jak wiatr w momencie podliczenia, ile to cwaniacy zdążyli wyprowadzić z kasy zdrowia publicznego, czyli wyciągnąć od podatnika.

Sam pan Donald Rumsfeld, w owym czasie przewodniczący rady Gilead, właściciela patentu na słynny, ale całkowicie nieskuteczny lek Tamiflu, zarobił tylko 5 milionów dolarów. Zaraz potem awansował na sekretarza obrony USA i zakupił ponad 2 miliony porcji tego leku dla armii.

Były sekretarz stanu USA, George Schulc, także nie był gorszy i zarobił podobno na tym samym 7 milionów dolarów.

Ile zarobili polscy dilerzy tego leku, nie wiadomo, ale jeszcze obecnie Portal Niezależna pl usiłuje wskrzesić ten preparat. Wystarczy wpisać do wyszukiwarki nazwę leku i zobaczyć, jacy to konsultanci i specjaliści nawołują do przepisywania tego preparatu. Dla niewtajemniczonych, zwykłe leczenie grypy na przykład aspiryną, to koszt koło 10 złotych, z haraczem 20 złotych, a tamiflu był sprzedawany po około 200 złotych. Rzekomo przyspieszał wylecenie o 12 godzin!!!

Opis grypy w podręcznikach studenckich zajmuje pół kartki.

Kolejną propagandą strachu była ogłoszona w 2009 roku świńska grypa. W Polsce na czoło celebrytów nawołujących do walki z tą rzekomo straszną chorobą stanęła pani prof. mgr Lidia Brydak. Od razu po ogłoszeniu pandemii podniosła stawkę za badanie wirusologiczne o prawie 50%. Na marginesie, testy były tak złe, że nawet CDC się wycofało po cichu z ich przeprowadzania.

 Jeśli fakty przeczą mass mediom, tym gorzej dla faktów

Podsumowując, wszystko wskazuje jednoznacznie na to, że cała operacja ebola należy do tzw. operacji psychologicznych w gwarze wojskowej zwanych psy-op.

Podkreślam, żaden niezależny ośrodek nie potwierdził istnienia wirusa eboli. Testy stosowane podczas rzekomego wykrywania tego wirusa są, delikatnie mówiąc, fałszywie dodatnie, o ile nie są w ogóle lipne. Testy rzekomo wykrywają przeciwciała. No tak, tylko do lat 80. ubiegłego wieku, to wykrycie przeciwciał traktowano jako kontakt z wirusem, czy bakterią, ale nie jako chorobę. Wszelkie próby, na przykład przeciwgruźlicze, polegały na wykrywaniu przeciwciał. A obecnie, nie wiadomo na jakiej podstawie, starsi i mądrzejsi doszli do wniosku, że przeciwciała świadczą o chorobie i trzeba to leczyć. W żadnym podręczniku medycznym nie ma o tym ani słowa.

Że chodzi o skok na kasę podatnika, nie ma najmniejszej w±wątpliwość. Unia Europejska, czyli nie wiadomo kto, już przeznaczyła 24.5 miliona euro na rzekome badania wirusa.

Za ponad 15 milionów chce prowadzić badania kliniczne nad szczepionką w Europie i Afryce. Co to znaczy, z polskiego na nasze? To znaczy, że musimy mieć w Europie chorych na ebola. Da się zrobić, jak zapłacą.”

Autor: Dr Jerzy Jaśkowski.

Ebola: globalne oszustwo w celu wprowadzenia rządu światowego?

Ebola: globalne oszustwo w celu wprowadzenia rządu światowego?

ebola objawy leczenieZapraszam do przeczytania artykułu autorstwa AstroMarii na temat wirusa ebola. A właściwie to oszustwie tego wirusa, gdyż wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z kolejną hucpą.

Hucpą na ogromną, globalną skalę, podobnie jak podczas epidemii świńskiej grypy w 2009 roku, pięć lat temu. Wtedy wirus nie był taki zjadliwy jak na początku sądzono, nie spełnił swojej propagandowej roli. Zmodyfikowano więc genetycznie wirusa ebola, i wypuszczono go w okolicach amerykańskiego laboratorium wojskowego w Sierra Leone.

Jeśli nie czytałeś mojego obszernego felietonu z załączonymi filmami, o wirusie ebola, polecam to zrobić! Wirus ebola to broń biologiczna, są dowody! Przymusowe szczepienia wkrótce? Link:
https://kefir2010.wordpress.com/2014/10/16/wirus-ebola-to-bron-biologiczna-sa-dowody-przymusowe-szczepienia-wkrotce/

Ogólnie trzeba zauważyć, że obecnie rolę strachu przed urokami, gusłami i czarownicami, przejął strach przed zarazkami. Schludnie ubrany i przekupiony grubymi łapówkami przez odpowiedni koncern „ekspert” zastąpił syczącego z ambony, podpitego księdza. Zaś coroczne szczepienie, to na grypę, to na tężec, to na WZW, zastąpiło sakrament spowiedzi. Całość odbywa się na tych samych mechanizmach. Mechanizmach z jednej strony „jedynie słusznego” dogmatu, ustanowionego przez tzw. konsensus. A z drugiej strony, oparty na starych, sprawdzonych metodach zastraszania.

Zadajmy sobie kilka pytań. Czy możliwe jest, by globalna konspiracja zachodziła już tak daleko? By możliwe było preparowanie z niczego lub prawie niczego, globalnych epidemii? Czy możliwe jest tak znaczne manipulowanie statystykami, lub wręcz umyślne mordowanie pacjentów w zamkniętych szpitalach, by te statystyki zwiększyć? Wszystko wskazuje na to, że tak. Zarówno Stany Zjednoczone, jak i Rosja sowiecka znane są z przeprowadzania okrutnych i niehumanitarnych eksperymentów na swoich obywatelach, w których ginęły setki tysięcy ludzi, np na raka po celowych próbach atomowych.

Jak i z zabijania obywateli innych państw, na tak zwanych „misjach stabilizacyjnych”. To, że upadła żelazna kurtyna, właściwie niczego nie zmienia. No może poza tym, że teraz rządy kamuflują się jeszcze lepiej. Dalej są te same robaczywe standardy w świecie bankowości, korporacji, farmacji. Dalej skorumpowane do cna są medycyna i ogólnie nauka, choć niestety, nie dostrzegamy na co dzień, że skala korupcji jest tam tak wielka. Pamiętajmy to, że największą istniejącą na danym terenie mafią, największym dilerem i producentem narkotyków (alkohol etylowy, nikotyna) jest.. instytucja państwa.

To państwo odpowiada właściwie od zawsze za najbardziej okrutne przestępstwa i zbrodnie. Wykazał to w bardzo obrazowy sposób szokujący eksperyment Stanleya Milgrama. Stąd eksperyment ten jest krytykowany zarówno przez oficjalną naukę, tzw. „racjonalizm naukowy”, jak i przez religiantów. Bo pokazuje prawdę, czym jest autorytet, ekspert, wyposażony we wpływy, pieniądze i władzę. Mianowicie, jest śmiertelnie niebezpiecznym narzędziem w rękach bezdusznej i opresyjnej maszyny masowej śmierci – czyli instytucji państwa.

Pozostałe artykuły o wirusie ebola – zapraszam:
Fałszerstwo wirusa ebola. Poznaj ukrywane fakty!
Ebola: broń biologiczna z laboratorium z USA. Cel: zarobienie na szczepionkach
Ebola: farmaceutyczne oszustwo większe niż świńska grypa
Ebola: o tym jak chciwe korporacje farmaceutyczne oszukały cały świat
Ebola: gigantyczne farmaceutyczne oszustwo. Dlaczego USA w 2009 r. opatentowały tego wirusa?!
Ebola: epidemia strachu. „To farmaceutyczne ludobójstwo zaplanowane z zimną precyzją”
Ebola: wirus z laboratorium. Szokujące kulisy planowanego ludobójstwa farmaceutycznego
Ebola: jest się czego bać? „To zabija 90% zarażonych”
Wybuch epidemii wirusa ebola był poprzedzony kampanią szczepień
Ebola: zabójcza epidemia czy farmaceutyczny kit? Zapraszam na dobry film

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

____________________________________________________________

Tylko zwykła pazerność, czy kolejna próba stworzenia rządu światowego?

Cytuję: „Mam wrażenie deja vu.. Czy to już kiedyś było? Czy w 2009 roku CDC nie ogłaszała niemal końca ludzkości, jeśli nie przyjmiemy szczepionki na świńską grypę?

W roku 2009, mimo, że media jazgotały jak wściekłe, że nadchodzi pandemia grypy zabójczej bardziej niż czarna śmierć tylko niewielki procent ludzi dał się zastraszyć i zagonić do punktów szczepień, a stało się to dzięki austriackiej medycznej dziennikarce śledczej, Jane Burgermeister, która odkryła, że szczepionki były zaplanowane nie do chronienia nas przed zarazą, lecz wręcz przeciwnie, do jej rozpętania, ponieważ materiał do ich produkcji był skażony groźnymi wirusami. Nadgorliwy czeski laborant wstrzyknął zrobione z tego szczepionki fretkom, które wszystkie po tym padły, a wraz z ich śmiercią padł misterny plan wywołania ogólnoświatowej pandemii, która dałaby pretekst do wprowadzenia stanu wyjątkowego i powołania rządu światowego.

Nie udało się wnieść sprawy sądowej przeciwko mordercom spod znaku Big Pharma ani ich mocodawcom z WHO, ponieważ światem nie rządzą rządy, lecz pieniądze, a te największe znajdują się w prywatnych rękach. Dzięki wielkiej forsie można kupić wszystko, nawet rządy, o wymiarze sprawiedliwości nie wspominając.

Pierwsza próba stworzenia światowego chaosu i spowodowania upadku cywilizacji, co miało doprowadzić do przejęcia rządów przez grupę „silnej ręki”, a następnie stworzenia światowego imperium zakończyła się niepowodzeniem. Wygląda na to, że obecnie – zgodnie z przewidywaniami Jane Burgermeister – rozgrywa się druga odsłona starannie wyreżyserowanego dramatu: oto na scenie pojawiła się EBOLA!

Grypa – jeśli rzeczywiście uśmierca – robi to w sposób mało spektakularny: człowiek leży w izolatce i odchodzi w ciszy, bez kamer i dziennikarzy. Ebola to zupełnie co innego!!! W telewizji można pokazać człowieka od czubka głowy po stopy zalanego krwią, krwawiącego ze wszystkich otworów, nawet z oczu i uszu i uwijających się wokół „kosmitów” w szczelnych kombinezonach ochronnych – to jest sensacja! Cóż za efektowne widowisko! Zupełnie jak w horrorach z Hollywood, które tak kochamy!

W odróżnieniu od farsy zwanej „pandemią świńskiej grypy”, kiedy to akcję dezinformacji i straszenia wzięły na siebie jedynie media głównego nurtu (dez)informacji, obecnie do współpracy zaproszono również „niezależne” portale internetowe, „prywatne” blogi i oczywiście samą dr Rimę Laibow, która ogłosiła niedawno, że nie ma obrony przed tym morderczym, wyprodukowanym w laboratorium wirusem, bo przedostaje się on do organizmu nie tylko przez drogi oddechowe, ale również przez skórę, oczy i przede wszystkim ręce.

„Alternatywne” i „niezależne” blogi zajęły się przepisywaniem hiobowych wieści o iście nadprzyrodzonych mocach rozprzestrzeniania się i zabijania eboli, która nie dość, że przechodzi z owocożernych nietoperzy na naczelne, to atakuje również antylopy, jeżozwierze, gryzonie, psy i świnie i może przenosić się pomiędzy świniami i małpami przetrzymywanymi w oddzielnych klatkach, które nie miały ze sobą bezpośredniego kontaktu. Jak widać ten wirus, nie dość, że jest jakimś absolutnym wybrykiem natury, to jeszcze ma moc nadprzyrodzoną! Słowem zarazić może cię wszystko, co się rusza, przedmioty martwe, a nawet obiekty, z którymi nigdy nie miałeś żadnego kontaktu!

Niektórzy autorzy najbardziej sensacyjnych artykułów jawnie przyznają się do swojej fascynacji książkowymi i hollywoodzkimi horrorami, które przecież nie mogą straszyć fikcją, która nie mogłaby się wydarzyć! Dodajmy do tego żonglerkę statystykami (jeśli w danym kraju zachorują dwie osoby, z czego jedna umrze, to mamy 50 procentową śmiertelność) oraz takie „dane naukowe”, jak informacja, że wirus wcześniej nie spowodował pandemii, bo zabijał szybciej, niż był w stanie zarażać. Zapewnienia, że CDC robi wszystko, żeby zapobiec panice nie tylko mnie nie przekonują, ale wręcz rozśmieszają – przecież jest rzeczą oczywistą, że o sensację i panikę tu właśnie chodzi!

A więc bój się lemingu, bój się bardzo!

A jak się należycie zestrachasz to pędź ile sił w nogach do najbliższego punktu szczepień, nie pozwól się wyprzedzić nikomu, bo jeśli nie dolecisz tam pierwszy szczepionki MOŻE ZABRAKNĄĆ!

Nic tak dobrze nie sprzedaje towaru, jak lęk przed śmiercią, a myśl, że tego ratującego życie panaceum może zabraknąć, dodatkowo podnosi stawkę.

A teraz wypij powoli szklankę zimnej wody i odetchnij głęboko! To powinno sprawić, że zaczniesz myśleć!

Kim jest dr Rima Laibow? Jest lekarzem. I od dawna trąbi, że Codex Alimentarius to twój wróg. Wtóruje również Johnowi Rongen Virapenowi, który ostrzega przed lekami produkowanymi przez kartele farmaceutyczne. A więc, wydawałoby się, że ta pani działa po jasnej stronie mocy.

Nic bardziej mylnego. Wróble ćwierkają, że ta pani to sterowana i kontrolowana przez ciemną stronę mocy pseudo-opozycja. Jej mąż jest wojskowym specjalistą od kontroli umysłu i działa w tajemniczej firmie o nazwie PsychTech lub PsiTech. Ten film od razu zapala czerwoną lampkę w mózgu: kto ma interes w tym, żeby ludzi tak okropnie straszyć? Stara rzymska zasada mówi „cui bono?”, czyli „kto odniósł korzyść” (ze zbrodni lub siania dezinformacji)? Odpowiedź jest oczywista: ten, kto ma remedium na zagrożenie, w tym wypadku „pandemię”! I nawet nie pytajcie, czy to remedium jest rzeczywiście skuteczne! Ono ma być skuteczne tylko i wyłącznie jako reklama towaru, którym są szczepionki. Kupujcie, płaćcie, zdrowie traćcie, aby tylko był ruch w farmaceutycznym interesie.

Patent (na wirus ebola) US 20120251502 A1

Mamy epidemię, która rzekomo zupełnie wymknęła się spod kontroli, ale kwarantanny się nie ogłasza, granic się nie zamyka, lotów się nie odwołuje, a chorzy mogą swobodnie podróżować do USA i Europy. Czy to nie dziwne?

Absolutnie nie boję się zarażenia. Nawet gdyby do tego doszło (w co nie wierzę) znam sposoby, żeby się skutecznie wyleczyć. Jedyną rzeczą, jakiej się boję są bojówki uzbrojone w strzykawki ze szczepionkami i przymus poddania się szczepieniu.”

Autor: AstroMaria
Źródło: https://astromaria.wordpress.com/2014/10/30/tylko-zwykla-pazernosc-czy-kolejna-proba-stworzenia-rzadu-swiatowego/

Ebola: przerażająca epidemia chciwości koncernów farmaceutycznych!

Ebola: przerażająca epidemia chciwości koncernów farmaceutycznych!

ebola leczenieSzokujący w swej wymowie, i cenny artykuł o oszustwie wirusa ebola. Najbardziej szokują dwa fakty: oficjalnie potwierdzonych ofiar wirusa jest około 1000, reszta to przypadki niepewne lub podejrzane.

Fakt drugi to manipulacja medialna związana ze śmiertelnością wirusa. Podaje się, że wirus ma śmiertelność „do 90%”. Gdzie tutaj tkwi haczyk? Otóż taką śmiertelność ma on w Afryce, w jednych z najbiedniejszych państw świata. Ludzie tam umierają z powodu przewlekłych biegunek, odwodnienia, braków elektrolitów, wyczerpania, niedożywienia. Najczęściej chodzi o te wszystkie czynniki na raz.

Stricte wirus ebola odpowiada za mniejszość zgonów. Gdyby ta epidemia wydarzyła się w Europie (odpukać!) miałaby śmiertelność najwyżej 20%. Po prostu w Afryce chorzy trafiają do szpitali w stadium skrajnego wyczerpania. Autorka poniższego felietonu ujawnia, że tak naprawdę zamiast wydawać miliardy dolarów na szczepionki, które i tak nic nie dadzą, bo nieskuteczność szczepień pokazuje historia, lepiej wydać ułamek tej sumy na poprawę warunków i infrastruktury w Afryce. Na to się jednak nie zanosi, bo nikt na tym nie zarobi!

Innym ciekawym faktem jest to, iż ebola jest tak naprawdę.. bronią biologiczną, wypuszczoną celowo. W Sierra Leone znajduje się amerykańskie laboratorium broni biologicznej. Podobnie było z poprzednimi epidemiami wirusa ebola w Zairze (Kongo) i Sudanie Południowym, Ugandzie. W tym rejonie (Uganda) także znajduje się amerykańskie laboratorium wojskowe, gdzie pracuje się nad wirusami.

Po co więc wypuszczono wirusa? Odpowiedź jest oczywista: w celu zarobku na: szczepionkach, surowicach, lekarstwach i testach wykrywających obecność wirusa. Są już opracowane cztery szczepionki w fazie przyspieszonych testów klinicznych. Co rusz pojawiają się apele, by wprowadzić je do obrotu jeszcze przed ukończeniem testów. Nie dajcie się też zwieść propagandzie. Owszem, produkują je małe firmy biotechnologiczne, z tym, że mają one intratne kontrakty rządowe, choćby te z USA.

Jeśli nie czytałeś, przeczytaj i podaj dalej mój autorski felieton o wirusie ebola. Znajdziesz tam dowody i linki do tego, że wirus ebola jest.. opatentowany przez rząd USA! Link:
wirus ebola to broń biologiczna, są dowody! Przymusowe szczepienia wkrótce?

Pozostałe artykuły o wirusie ebola – zapraszam:
Fałszerstwo wirusa ebola. Poznaj ukrywane fakty!
Ebola: broń biologiczna z laboratorium z USA. Cel: zarobienie na szczepionkach
Ebola: farmaceutyczne oszustwo większe niż świńska grypa
Ebola: o tym jak chciwe korporacje farmaceutyczne oszukały cały świat
Ebola: gigantyczne farmaceutyczne oszustwo. Dlaczego USA w 2009 r. opatentowały tego wirusa?!
Ebola: epidemia strachu. „To farmaceutyczne ludobójstwo zaplanowane z zimną precyzją”
Ebola: wirus z laboratorium. Szokujące kulisy planowanego ludobójstwa farmaceutycznego
Ebola: jest się czego bać? „To zabija 90% zarażonych”
Wybuch epidemii wirusa ebola był poprzedzony kampanią szczepień
Ebola: zabójcza epidemia czy farmaceutyczny kit? Zapraszam na dobry film

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

____________________________________________________________

Ebola: epidemia chciwości wymknęła się spod kontroli

Cytuję: „Obraz w mediach: jak z filmu katastroficznego. 100% umieralności, rozprzestrzenia się łatwo, nic go nie zatrzyma, jeśli szybko nie znajdziemy lekarstwa, a najlepiej szczepionki.

Co na to WHO?

Czym jest ebola? Garść informacji. Chorobą wirusową (inaczej zwaną gorączką krwotoczną Ebola).

Przenoszoną na człowieka z dzikich zwierząt. Następnie z człowieka na człowieka. Na przykład: dzieci znalazły martwą małpę i zaniosły do wioski, chcąc się pochwalić, że niby ją zabiły. Zwierzę było chore. Dzieci, a następnie mieszkańcy wioski zachorowali.

Średnia śmiertelność: 50%. W czasie poprzednich wybuchów choroby śmiertelność wynosiła od 25% do 90%.

Zwykle choroba dotyczy wiosek odizolowanych od świata, za to w pobliżu dżungli, w zachodniej Afryce. Ostatnio jednak pojawiła się też w miastach i na obszarach rolniczych.

Do tej pory wystarczały działania lokalne polegające na izolowaniu osób chorych.

Wczesne zastosowanie terapii polegającej na nawadnianiu i leczeniu objawowym znacznie zwiększa szansę na przeżycie. Póki co, nie znaleziono środka mogącego zneutralizować wirus [do tego wrócę dalej, bo jest to pewna nieścisłość]

Obecnie trwają, zaawansowane, prace nad dwiema szczepionkami (są w fazie testów). [Ten punkt jest ważny, wrócimy do tego później]

Wirus pojawił się w latach 70tych, w Kongo, w pobliżu rzeki Ebola (stąd nazwa). Obecna erupcja choroby w Afryce Zachodniej jest największą od początku istnienia choroby. Od roku 1976 do roku 2000, w ciągu 24 lat, wybuchała 10 razy, średnio zatem co 2,5 roku. W ciągu kolejnych 14 lat – 16 razy, więcej niż co rok. [Osobiście uderza mnie regularne zwiększenie częstotliwości po roku 2000. Może warto by zbadać, jakie czynniki wpłynęły na ten stan rzeczy?]

Uważa się, że nietoperze z rodziny Pteropodidae są naturalnymi nosicielami wirusa. Człowiek zaraża się przez bezpośredni kontakt z krwią albo płynami ustrojowymi zarażonych zwierząt, jak szympansy, goryle, nietoperze, antylopy itd. Najczęściej dotyczy to chorych, osłabionych lub martwych zwierząt, które, z powodu niewiedzy, są zabijane i przeznaczane do spożycia (oczywiście takie zwierzę łatwo upolować, gdy jest osłabione).

Następnie, między ludźmi, choroba jest przenoszona przez kontakt z płynami ustrojowymi lub krwią zarażonej osoby, przez ranę lub błony śluzowe.

[czyli identycznie, jak HIV, prawda? A od lat 80tych temat zapobiegania zarażeniu HIV jest już całkowicie poznany i opracowany]

Stosunkowo często zarażają się lekarze i pielęgniarki doglądające chorych, ale musi przy tym wystąpić nieprzestrzeganie zasad antyseptyki.

Bywa, że rodzina zaraża się poprzez kontakt z ciałem zmarłego. Wielkie znaczenie mają tu zatem zwyczaje związane z pochówkiem.

Osoba chora zaraża tak długo, jak długo wirus jest obecny w jej płynach ustrojowych. Na przykład w spermie jest obecny przez siedem tygodni od dnia klinicznego wyzdrowienia.

Ważne! Chorobą ebola nie zarazimy się przez przebywanie z zarażoną osobą w jednym pomieszczeniu, przez podanie ręki czy droga kropelkową. Jest zatem mniej zakaźna, niż zwykła grypa. Dodam, że grypa powoduje również znacznie więcej przypadków śmiertelnych. Dodam jeszcze, że stres czy palenie papierosów powodują o wiele więcej przypadków śmiertelnych, niż grypa, ebola i wszystkie inne wirusy razem wzięte!

ebola w PolsceInkubacja wirusa trwa od 2 do 21 dni. Póki nie wystąpią objawy, chory nie zaraża. Znowu – to ważne, bo znacznie zwiększa szanse na objęcie opieką i odizolowanie chorych, zanim zaczną zarażać, lub bardzo wcześnie. Pierwsze objawy to bóle mięśniowe i silna gorączka, ból głowy i gardła. Następnie wymioty, biegunka, wysypka, krwotoki wewnętrzne i zewnętrzne (np. krwawienie dziąseł, krew w kale).

Zapobieganie epidemii polega na izolowaniu chorych, starannej obróbce termicznej mięsa i wyrobów pochodzenia zwierzęcego (w Afryce), stosowaniu zasad antyseptyki w kontakcie z chorymi, szybkim grzebaniu chorych (lub kremacja). Konieczna jest też 21 dniowa kwarantanna osób, które miały kontakt z chorymi.

 Tyle gwoli wstępu, ze strony WHO.

 A teraz trochę subiektywniej, ale nie mniej konkretnie.

 Media biją na alarm i mówią o katastrofie i groźbie pandemii. Jak na razie w bieżącym wybuchu choroby, zmarło między 1200 a 2000 osób, głównie w Afryce oczywiście. Ale chwilka, chwilka, jednocześnie w raportach WHO można znaleźć informację, że jedynie w przypadku około 1000 osób dało się rzeczywiście i bez wątpliwości stwierdzić, że zmarły w wyniku ebola. Pozostałe przypadki są „niepewne” i „prawdopodobne”. Na malarię rocznie umiera zaś… 1,2 miliona osób!

 Informacje powyżej jasno pokazują, że wirus ebola nie jest bardziej zakaźny, niż HIV, jednak w żadnym szpitalu, ani nawet w stacji krwiodawstwa nie widać kosmicznych skafandrów i śluz aseptycznych, jakie widujemy na obrazkach w mediach. [W moim odczuciu ewidentnie świadczy to o intencjach: wyświetla się nam film katastroficzny, żeby wzbudzić strach, oparty na niewiedzy, oczywiście].

Jeszcze raz: nie można zarazić się wirusem ebola przez powietrze. Można bez ryzyka rozmawiać z chorym i przebywać w tym samym pomieszczeniu [bez skafandra Gagarina].

Profesor Bruno Marchou, ordynator oddziału zakaźnego w szpitalu Purpan w Tuluzie mówi: „Nie będzie żadnej pandemii. W Conakry (stolicy Gwinei), zaraziło się początkowo około kilkadziesiąt osób wśród personelu medycznego. Bardzo szybko ukrócono dalsze zarażenia przez ścisłe zastosowanie zasad higieny”.

Co to znaczy? Tylko tyle, że wystarczy, by personel medyczny.. robił to, co już robi od zawsze: zakładał rękawiczki i sterylizował narzędzia! Nic nowego, doprawdy.

A teraz o manipulacji liczbami. Media to uwielbiają! Jeśli powiemy, że w poprzednich wybuchach choroby umierało od 20 do 90% osób, co zapamiętujemy? Oczywiście: 90%. A dziewięćdziesiąt, to już prawie 100%. Po co się rozdrabniać? W 1996 roku w Afryce Południowej odnotowano ognisko choroby, wirusa typu Zair. 100% przypadków śmiertelnych. 100%! Tak, tyle, że zachorowała 1 osoba. Tak działa statystyka. Poza tym, jak pokazuje przykład z Gwinei, wirus może się rozprzestrzenić z łatwością, jeśli się nie zachowuje higieny. Równie łatwo może zabić, jeśli nie zastosuje się terapii, choćby objawowej.

Niestety większość ognisk dotyczy miejsc, gdzie nie ma opieki zdrowotnej, jest za to skrajna bieda i brak wiedzy. Jeśli w takim miejscu wybucha choroba, przypadków śmiertelnych jest o wiele więcej. Normalne. Zatem w miejscach, gdzie dostępna jest opieka zdrowotna, śmiertelność wyniesie 20%, a w dżungli 90%. Leczenie polega na NAWADNIANIU, ewentualnie transfuzji. [No tak, ale na tym nie da się zarobić, prawda? Potrzeba czegoś w rodzaju Tamiflu, za ciężkie pieniądza]

Eksperci (zapewne ci, którzy nie są finansowani przez koncerny farmaceutyczne) mówią jednym głosem: żeby zwalczać wirus ebola, potrzeba edukacji i opieki zdrowotnej na podstawowym poziomie w miejscach, skąd pochodzi, nie zaś szczepionek czy leków.

Zamiast wydawać miliardy na szczepionkę i leki, które następnie sprzedane zostaną Szwajcarom i Norwegom, wystarczy wydać ułamek tego na opiekę zdrowotną w zaledwie kilku miejscach w Afryce! Genialne? No tak, przepraszam, nikt na tym nie zarobi.

Czy muszę przypominać o świńskiej i ptasiej grypie? Nie, nie muszę, jeszcze wszyscy pamiętają. Masowe szczepienia, panika światowa, ogromne ilości sprzedanych leków różnej maści, niekoniecznie związanych z tymi wirusami. Na wszelki wypadek ludzie napychali swoje apteczki lekami antywirusowymi i innymi „na zapas”.

H1N1? Miał zmieść jedną trzecią ludzkości. Francuska minister zdrowia zakupiła wtedy 94 miliony szczepionek. Polska minister oparła się wtedy temu szaleństwu, i chwała jej za to.

Tamiflu okazał się zupełnie nieskuteczny, za to kosztował rządy.. 500 milionów funtów!

ebola w PolsceW sumie, w 2009 roku grypa była stosunkowo łagodna, pomimo obecności H1N1.

Niestety media sieją panikę: tytuły mówią o „epidemii wymykającej się spod kontroli”, o „wirusie, który sieje grozę w Afryce” i o „potrzebie światowej mobilizacji” [Minęło już dość czasu od H1N1 – można znowu trochę zarobić?]

Zarażenie w samolocie? Nie grozi nam to bardziej, niż zarażenie HIV w pociągu. Trzeba ten mit natychmiast wyrzucić do kosza!

Psychoza bierze początek w dwóch zjawiskach: chęci zysku i niewiedzy o wirusie ebola.

Nie szczepionki, a właściwa opieka nad chorymi mogą pomóc. Jednocześnie skala problemu jest niewielka. Wielka, niezmierna jest za to głupota, między innymi rządów niektórych państw afrykańskich, które grożą więzieniem za zajmowanie się chorymi i każą strzelać do osób nieuleganie przekraczających granice. Niezmierzony jest obecny podskórnie rasizm w sposobie, w jaki komentuje się chorobę poza Afryką. I kosmiczna jest CHCIWOŚĆ koncernów farmaceutycznych, polityków, lobbystów, finansjery i wszystkich, którzy zarabiają na chorobach.

Nie dajmy się po raz kolejny nabić w szczepionkę!

Chlorek magnezu – lekarstwo na wirusa ebola?

Na koniec bardzo ciekawa informacja o chlorku magnezu (którego, niestety, też nie można opatentować i sprzedać za ciężkie miliony). Otóż w 2006 r na wyspie Reunion wybuchła epidemia chikungunya, pociągając sporo ofiar. Podczas, gdy laboratoria pracowały nad lekiem pełną parą, odważna kobieta, Marie-France Billi, własnymi siłami, rozprowadziła po wyspie sporo chlorku magnezu wraz z ulotkami o jego stosowaniu. Od trzydziestu lat znała właściwości terapeutyczne tej substancji i, po prostu, wywnioskowała, że jest wielce prawdopodobne, że pomoże i w chikungunya. Chlorek magnezu znany jest z działania anty-stresowego, wzmacnia układ odpornościowy i stymuluje organizm.

Wkrótce potem zaczęły napływać sygnały o skuteczności chlorku magnezu i podziękowania od rzeszy ozdrowieńców. Niedługo po tym ogłoszono koniec epidemii na wyspie. Media jednak przemilczały wkład pani Billi. I najciekawsze na koniec. Na początku września tego roku udało się Marie-France Billi dotrzeć z chlorkiem magnezu do grupy osób w Afryce, u których wystąpiły pierwsze symptomy ebola, a które jeszcze nie trafiły do szpitala. Nie ma mowy o dostępie do chorych w szpitalach – są chronieni nie tylko przez rzeszę lekarzy i naukowców w skafandrach Gagarina, ale i przez całą armię wojska – tylko USA wysłało 3000 żołnierzy do ochrony naukowców i lekarzy, którzy przebywają w Afryce w związku z ebola. Marii pomógł, nielegalnie, pracownik Czerwonego Krzyża, który zajmuje się wyłapywaniem przypadków choroby.

Chorzy, którzy przyjęli chlorek magnezu zdrowieją, nie wymagając w ogóle hospitalizacji.

Autorka: Blanka Łyszkowska
Źródło polskie: Wydawnictwo CoJaNaTo
Link bezpośredni: http://www.cojanato.pl/czytelnia/ebola-epidemia-chciwosci-wymknela-sie-spod-kontroli

Źródła:
http://www.who.int/mediacentre/factsheets/fs103/fr/
http://www.santenatureinnovation.com/ebola-le-mensonge-generalise/
http://www.santenatureinnovation.com/le-chlorure-de-magnesium-peut-stopper-les-effets-du-virus-ebola/