Tag: neuropa

Racjonalizm i sceptycyzm: czym są te prorządowe i prokorporacyjne ideologie?

Racjonalizm i sceptycyzm: czym są te prorządowe i prokorporacyjne ideologie?

Przypomnijmy czym jest „racjonalizm”. Racjonalizm jest:

-rzekomym wielbieniem nauki, i rzetelności w nauce, ale także naiwną wiarą tylko w te badania naukowe, które zostały sponsorowane przez wielkie korporacje i rządy.

-jednoczesne odrzucanie badań naukowych niezależnych naukowców, czyli tych, którzy nie są skorumpowani przez koncerny; przykładem tego jest odrzucanie analiz szanowanego na całym świecie zespołu naukowców ze 100 krajów, o nazwie Cochrane Collaboration.

-naiwną wiarę, że politycy chcą naszego dobra, że armie i służby specjalne to mechanizmy „demokratycznego państwa prawa” mające służyć i chronić obywateli, że rządy chcą naszego dobra, że Amerykanie i Izraelczycy walczą o demokrację, równość, wolność, prawa człowieka za pomocą broni ze zubożonym uranem i białym fosforem.

-wielbienie wojującego ateizmu, zaczytywanie się w książkach takich ludzi jak Dawkins. Część z racjonalistów ma jednak odchyły typowo religijne, w kierunku satanizmu / lucyferianizmu. Przykładem jest blog de bart, który w logo ma symbol religijny – odwrócony pentagram. Styl pisania na blogach racjonalistów jest zimny, wulgarny, psychopatyczny. Zaczytywanie się w ich blogach powoduje negatywne samopoczucie, autorzy i ich komentatorzy emanują negatywnymi wibracjami / energiami. Dlatego ja bardzo rzadko tam wchodzę. Polityka komentowania na blogach pseudo racjonalistów wygląda tak, że banują na potęgę swoich przeciwników (tak jak ja ich zresztą) piszących merytoryczne, celne, i pozbawione agresji / histerii komentarze. Ja jestem zbanowany na stałe na większości z tych słitaśnych blogasków. Dopuszczane są komentarze krytyczne, ale tylko tych ludzi, którzy piszą histerycznie i nie potrafią merytorycznie uzasadnić swoich racji – w celu ośmieszenia. To tak, jak w mediach na temat GMO wypowiada się taki Jarosław Kaczyński zawsze dziewica, czy Doda elektroda bredząca o niebieskich pomidorach i o „raku wszystkiego od GMO”. Sprytna strategia..

-racjonaliści odrzucają wszystko to, co nie pasuje do oficjalnej, politycznej i medialnej propagandy. Nazywają to starą nazwą: „spiskowa teoria dziejów„. Ja tylko przypomnę, co było, oficjalnie, „spiskową teorią dziejów” w latach 1944 – 1989. M.in.: Katyń, upadek Powstania Warszawskiego, Sybir, Gułagi, nóż w plecy 17 września i pakt Ribbentropp-Mołotow, zabójstwo Jerzego Popiełuszki, wydarzenia w kopalni Wujek, prawdziwe przyczyny wprowadzenia Stanu Wojennego.. i wiele innych. Czy myślicie, że teraz, w czasach tej całej demokracji, gdzie nie ma ani jednej polskiej telewizji i ani jednej polskiej, większej gazety – cokolwiek się zmieniło? Że teraz nagle rządzący stali się wielkimi altruistami dbającymi o dobro „każdego Polaka”?

Blog de bart – sekta?

A teraz wkleję swój komentarz z blogaska „racjonalisty”, który od razu trafił do spamu:

Bart to spec od czarnego PR / reklamy, nie ma wykształcenia medycznego. On pisze to, co dostanie od „wiadomo kogo”, ot, taka szczekaczka propagandowa. Nie bierze pod uwagę wszystkich źródeł, wielbi te sponsorowane przez rządy i korporacje – zbieg okoliczności? Przy jednoczesnej naiwnej wierze, że na świecie żyją wyłącznie ludzie którzy chcą nas chronić, którzy chcą naszego dobra, którzy chcą walczyć bronią ze zubożonym uranem i białym fosforem o „demokrację, równość i wolność.. Sorry, ale tak naiwni to mogą być dzieci.

Cochrane Collaboration – mówi Wam to coś? Bartowi chyba nie. Wszystkie moje merytoryczne komentarze lądują u barta w spamie, tak samo jak u innych wyznawców religii racjonalizmu (sphorotrix i in.). Może (ale nie musi) dowodzić to temu, że racjonaliści na blogach wordpressa mają wspólną listę banowania, a do wypowiedzi dopuszczają tylko tych głupszych przeciwników, ot, żeby ich potem soczyście ośmieszyć. To tak, jak w mediach o g.m.o. wypowiada się taki Jaro Kaczyński zawsze dziewica czy Doda która „nie chce mieć raka wszystkiego” – dobrze przemyślana strategia. Poza tym – bart ma w logo odwrócony pentagram, czyli znak religii satanizmu / lucyferianizmu. Po co?

Autor: Jarek Kefir

Chcesz wspomóc moje niezależne inicjatywy i sprawić, by tego typu wpisy pojawiały się z regularną częstotliwością? Aby to zrobić, kliknij tutaj (link).

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł – podaj go dalej i pomóż go wypromować! Pomóż innym zapoznać się z tą tematyką.