Pełzający totalitaryzm: łamanie praw człowieka w USA (ustawa NDAA)

Cyt. „Przyszłoroczna amerykańska ustawa o działaniach na rzecz bezpieczeństwa narodowego (NDAA – National Defense Authorization Act) nie będzie umożliwiać bezterminowego przetrzymywania amerykańskich obywateli w areszcie na podstawie arbitralnej decyzji władz. Nie oznacza to jednak, że nowa ustawa będzie bez wad ograniczających prawa człowieka.

Klauzula obowiązującej w 2012 r. NDAA dawała władzom prawo do bezterminowego więzienia obywateli na podstawie podejrzeń, że – na przykład – mają kontakty z ugrupowaniami terrorystycznymi. Zapis ten stał się przedmiotem szerokiej krytyki społecznej, a nawet procesów sądowych. Pomimo wyroków uznających, że jest niezgodna z amerykańskim prawem, władze nie ustawały w podtrzymywaniu tego stanowiska. Sytuacji nie zmieniło nawet to, że sam prezydent Obama zadeklarował zastrzeżenia wobec tej zasady.

Wersja przygotowana przez Senat w tym roku, z poprawką autorstwa demokratycznej senator Dianne Feinstein i współsponsorowana przez republikanów, zawiera zapis odwołujący się do zasady habeas corpus: „Zezwolenie na użycie siły zbrojnej, wypowiedzenie wojny i każdy podobny akt nie może równocześnie zezwalać na uwięzienie obywatela lub legalnie przebywającego na terenie Stanów Zjednoczonych stałego mieszkańca bez postawienia zarzutów lub rozprawy przed sądem, jeśli nie zezwoli na to expressis verbis akt Kongresu” – czytamy w projekcie ustawy.

Tyle że ochrona prawna wynikająca z zapisu obejmuje tylko Amerykanów i obcokrajowców legalnie przebywających na amerykańskim terytorium. Wielu komentatorów zauważa, że jest to powierzchowne rozwiązanie problemu. Już to, że poprawiona wersja ustawy nie obejmuje cudzoziemców innych niż stali rezydenci, stawia pod znakiem zapytania poszanowanie powszechnych praw człowieka. Poza tym ustawa dopuszcza użycie wojska na terytorium Stanów Zjednoczonych i zostawia furtkę do powrotu do dawnych zasad – na podstawie uchwały Kongresu.

Przedstawiciel stowarzyszenia American Civil Liberties Union (ACLU), Chris Anders, podkreśla, że ustawa stanowi postęp w stosunku do obecnie obowiązującej wersji, na mocy której można w Stanach Zjednoczonych przetrzymywać w areszcie bez wyroku na przykład dziennikarzy, mających informatorów w  środowiskach, którym przypisuje się działania przeciwko bezpieczeństwu narodowemu lub zwracających uwagę na sprawy niewygodne dla władz. Jednak wyłączenie spod jej obowiązywania ogromnych rzesz cudzoziemców faktycznie pozbawia tych ostatnich przysługujących im… praw konstytucyjnych – amerykańska konstytucja obejmuje bowiem swoją ochroną nie tylko obywateli, ale wszystkich na terytorium Stanów Zjednoczonych.

„Zasadą powinien być całkowity zakaz użycia sił zbrojnych na terenie kraju – pisze w komentarzu do ustawy Anders. – Podobnie jest z ochroną prawną, która na mocy aktu Posse Comitatus powinna obejmować wszystkich niezależnie od obywatelstwa i tytułu do pobytu w Stanach Zjednoczonych.”

Anders zwraca uwagę, że jeśli siły zbrojne mogą podejmować działania przeciwko cudzoziemcom, to w praktyce łatwo rozszerzyć zakres ich działań i brać na cel również te osoby, którym poprawka zapewnia ochronę. Otwiera to drogę do dyskryminacji na podstawie „nieamerykańskiego wyglądu”. „Jeśli niektórzy tracą swoje prawa, tak naprawdę wszyscy je tracą” – pisze Anders.

W związku z tym ACLU, Amnesty International, Centrum Praw Obywatelskich i 20 innych organizacji wystąpiło do senator Feinstein z wnioskiem o przeredagowanie poprawki przed głosowaniem, które ze względu na poparcie republikanów było czystą formalnością; nie uwzględniwszy wniosku, Senat przyjął ustawę we wtorek, 4 grudnia. W tym momencie może ją zablokować jedynie veto prezydenckie.

Nie wyklucza się, że prezydent Obama może zawetować ustawę – wprawdzie nie ze względu na poprawkę Feinstein, ale z powodu innego artykułu odnoszącego się do więzienia w Guantanamo. Projekt ustawy zakłada, że w 2013 r. więzienie będzie nadal działać, a prezydent jest zdecydowany, by je zlikwidować, i już wielokrotnie to obiecywał.
Za utrzymaniem więzienia w Guantanamo opowiadają się republikanie. „Mówiąc wprost: Amerykanie nie chcą zamykać Guantanamo Bay, które jest wyizolowanym, kontrolowanym przez wojsko obiektem, gdzie możemy umieszczać skurwysynów, którzy chcą pozabijać nas wszystkich” – twierdzi senator Lindsay Graham.

(gw)

„NDAA 2013 still allows for military detention within the US”, RT News

http://www.lewica24.pl/swiat/2179-usa-nowa-o-bezpieczenstwie-narodowym-nadal-z-kontrowersyjnymi-zapisami.html

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s